Track Day 2011 – relacja

Tekst: Marek Wilkowski

Wspaniała słoneczna pogoda i równie gorąca atmosfera towarzyszyły uczestnikom naszego sobotniego spotkania – TrackDay – otwartego treningu na torze rajdowym w Mikołajkach.

Zarówno temperatura, która przekraczała w autach 50 stopni Celsjusza, jak i wszechobecny kurz, który wdzierał się do środka, nie zniechęciły kilkunastu kierowców, którzy próbowali swoich sił za kierownicą.

Głównym celem imprezy była zbiórka pieniędzy dla Kuby i Zachariasza – dwóch małych mieszkańców Mikołajek, którzy zmagają się z białaczką. Nasz sobotni trening, nie był pierwszą i zapewne nie ostatnią imprezą, podczas ktorej Automobilklub Mazurski prowadził kwestę na ten szczytny cel, jednak tym razem postanowiliśmy, że dla rodzin chłopców przekażemy całkowity dochód z imprezy.

Wróćmy na chwilę do sportowej części imprezy. Do dyspozycji uczestników treningu przygotowana została trasa w dwóch konfiguracjach. Pierwsza doskonale znana z tegorocznej MotoMajówki, druga zaś to pełny odcinek z eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Europy – Rajdu Polski. Jak podkreślili startujący, ta druga okazała się bardziej techniczna i wymagająca. Przekonali się oni również, jak zdradliwa potrafi być nie tylko nawierzchnia, ale również zacieśniające się zakręty, których na torze nie brakuje. To właśnie tutaj, na tzw. „zaciskach” kilku kierowców zaliczyło przysłowiową „bandę”, ale po szybkiej reanimacji swojego sprzętu powracali na tor, by nadal cieszyć się z jazdy i doskonalić swoje umiejętności za kółkiem.

Głównym punktem naszego sobotniego spotkania był codrive, czyli możliwość przejechania się na fotelu pilota w profesjonalnym samochodzie rajdowym. Wydarzenie to nie doszłoby do skutku, gdyby nie olbrzymie wsparcie i zaangażownie Sławka i Marcina Cichockich oraz firm AV Partner, Audio Świat oraz Ralliart Polska. Kierowcy, którzy na co dzień startują w wyścigach górskich, przywieźli do Mikołajek dwie N-grupowe rajdówki – Subaru Imprezę N12 oraz Mitsubishi Lancera Evo w specyfikacji R4. Sławek i Marcin nie oszczędzali swoich aut, latali pełnymi bokami po zakrętach, a kibice nie żałowali grosza dla Kuby i Zachariasza. Radość i uśmiech uczestników po zakończeniu przejażdżki była bezcenna.

Podsumowując, imprezę należy uznać za bardzo udaną – pogoda tym razem była po naszej stronie, wszyscy opuścili tor w swietnych humorach i mamy nadzieję, że ze wspaniałymi wspomnieniami. Akcja charytatywna zakończyła się również sporym sukcesem, ponieważ dla dzieciaków udało nam się uzbierać ponad 2000 złotych.

Korzystając z okazji chcielibyśmy podziękować Władzom Miasta i Gminy Mikołajki za udostępnienie obiektu oraz strażakom z OSP Mikołajki, którzy przyłączyli się do naszej inicjatywy i charytatywnie czuwali nad bezpieczeństwem wszystkich uczestników treningu. Wielkie dzięki dla naszych stałych partnerów – Centrum Reklamowemu Szapiel z Mrągowa, Hotelowi Amax,serwisowi www.f1shop.pl, Radio Planeta FM oraz Auto-Serwis Drężek, za udzielone wsparcie. Specjalne i za razem największe podziękowania należą się Sławkowi i Marcinowi oraz ich zespołom, a także wszystkim kibicom.
Dzięki Wam świetnie się bawiliśmy i chociaż trochę mogliśmy pomóc chorym dzieciakom.
Jesteście Wielcy! Szacun!!!!

Już dzisiaj zapraszamy wszystkich 25 czerwca na rallysprint Mikołajki SuperCup.
Do zobaczenia!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.